Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

Wyposażenie jachtu - obowiązkowe i przydatne elementy

Wyposażenie jachtu - obowiązkowe i przydatne elementy

Wypływając w rejs, miło jest mieć świadomość, że zabraliśmy ze sobą wszystko, czego będziemy potrzebować. Rzecz jasna, taka sytuacja zdarza się stosunkowo rzadko; znacznie częściej okazuje się, że ten jeden mały „dinks”, który beztrosko zostawiliśmy w domu, byłby nam teraz bardzo potrzebny. 

Aby uniknąć takich przypadków, warto ogarnąć temat z odpowiednim wyprzedzeniem. Poniżej znajdziecie listę elementów obowiązkowych i... takich trochę mniej obowiązkowych, ale też przydatnych. Czy wyczerpuje ona temat? Zapewne nie. Ale może stanowić dla Was  świetny punkt wyjścia. 

Wyposażenie jachtu - od czego zacząć?

W zasadzie możemy zacząć od przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Tak, wiemy – straszna nuda. Ale prawda jest taka, że „w razie wu” ich przestrzeganie może uratować Wam tyłek, a może nawet życie. 

Sprawę reguluje „Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 28 lutego 2012 r. w sprawie bezpiecznego uprawiania żeglugi przez jachty morskie”. Jest ono długie, złożone i w dodatku zawiera kilka załączników. Na szczęście, nie musicie brnąć przez nie sami – specjalnie dla Was wysączyliśmy z niego samą esencję. Zgodnie z nią, jako podstawowe wyposażenie jachtu musicie mieć na pokładzie środki ratunkowe. Ich ilość i rodzaj zależą od tego, gdzie się wybieracie.

Wyposażenie jachtu w żegludze pełnomorskiej i oceanicznej (tak zwany rejon 3 i 4):

Jeśli będziecie żeglować w żegludze osłoniętej (rejon 1), obowiązują Was tylko pierwsze trzy z wymienionych wyżej punktów. Rakiety i pławkę możecie sobie darować (chyba że będziecie pływać w nocy – o tym za chwilę).

Wyposażenie jachtu w tak zwanej żegludze przybrzeżnej (rejon 2), obowiązują Was te same zasady, co w rejonie 1 plus dodatkowo:

Na akwenach treningowych (rejon T), obowiązują reguły z rejonu 1, ale możecie mieć mniej pasów ratunkowych (ma ich wystarczyć dla połowy załogi, a jeśli kamizelki mają uprząż, pasy w ogóle nie są wymagane). 

Dodatkowo, żeglując w nocy w rejonach T oraz 1, powinniście zabrać:

Skomplikowane? Może odrobinę. Na pocieszenie warto dodać, że zdecydowaną większość z opisanych wyżej gadżetów zapakujecie na pokład raz – i wystarczy. 

Navigare necesse est

Dobry żeglarz powinien mieć pojęcie, dokąd płynie – a bardzo dobry musi być tego pewien. Co będzie Wam potrzebne, by uzyskać tę wiedzę?

Przyrządy nawigacyjne. Przepisy regulują tę kwestię, jednak nie są aż tak restrykcyjne, jak w przypadku środków bezpieczeństwa. Część gadżetów nawigacyjnych jest „zalecana”, nie obowiązkowa. Naszym zdaniem nic się jednak nie stanie, jeśli zabierzecie ze sobą odrobinę lepszy sprzęt, niż wymaga tego rozporządzenie. Na przykład taki:

  • kompas magnetyczny (a najlepiej kilka – wiemy z doświadczenia, że zdarzają się łodzie, które mają trzy kompasy, i każdy wskazuje nieco inną północ),
  • barometr – aneroid (zawsze dobrze jest wiedzieć z wyprzedzeniem, jaka będzie pogoda),
  • lornetka (przyda się częściej, niż myślicie), 
  • zestaw do pracy na mapach oraz same mapy. Pamiętajcie o wersjach papierowych (my też kochamy elektronikę, ale papier nie łapie lagów w najmniej odpowiednim momencie),
  • locje morskie, spis świateł i przepisy portowe (must have, nie ma o czym mówić),
  • reflektor radarowy (jest obowiązkowy) i radar (przydaje się),
  • GPS.

„Ja Brzoza, ja Brzoza, Grab jak mnie słyszysz?!”

Komunikacja to ważna rzecz, zwłaszcza na morzu. Oczywiście i tutaj opracowano stosowne rozporządzenia. Kto by się spodziewał, co? I jak to wygląda w praktyce?

Absolutne minimum wyposażenia jachtowego to radiotelefon VHF – warto go mieć na każdym akwenie. Jeśli macie zamiar pływać w rejonie 3, powinniście też posiadać radiopławę awaryjną (EPIRB) 406 MHz i urządzenie do odbioru ostrzeżeń oraz prognoz pogody. 

Jeżeli wybierzecie się w rejs oceaniczny (rejon 4), oprócz wyżej wymienionych gadżetów zabierzcie ze sobą ratowniczy transponder radarowy (SART) lub ratowniczy AIS (AIS SART) i radiotelefon MF/HF z systemem DSC lub telefon satelitarny.

I to już wszystko? Co jeszcze zabrać na jacht?

Jasne, że nie. Podczas rejsu (nawet takiego szuwarowo-mazurskiego) dobrze jest mieć na wyposażeniu jachtu takie prozaiczne, acz niezastąpione przedmioty, jak:

  • gaśnica,
  • apteczka z wyposażeniem, 
  • skrzynka bosmańska.

Przydadzą się też dobry humor, zgrana załoga i kuk z fantazją. Ale to już pewnie wiecie. 

I na koniec mała rada: jakkolwiek nudne, oczywiste czy męczące wydadzą się Wam zawarte tu mądrości, nie lekceważcie ich. Pamiętajcie, że dobry żeglarz to przygotowany żeglarz – i lepiej przez całe życie niepotrzebnie wozić ze sobą po świecie jakąś rakietę, gaśnicę czy inną pławkę, niż raz ich potrzebować, a nie posiadać.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl