Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

Radiotelefon morski - jak działa? Jaki wybrać?

Radiotelefon morski — jak działa? Jaki wybrać?

Każda morska jednostka powinna być wyposażona w radiotelefon, czyli VHF. Sam sprzęt jednak nie wystarczy – należy jeszcze umieć z niego skorzystać. Równie istotny jest oczywiście wybór odpowiedniego modelu. Poniżej prezentujemy najważniejsze informacje na ten temat.

Czemu służy i jak działa radiotelefon?

Jest on jednym z najważniejszych urządzeń odpowiadających za bezpieczeństwo załogi. Dzięki niemu można pozostawać w kontakcie z innymi jednostkami lub z lądem, wymieniać informacje pogodowe, a w razie potrzeby – wezwać pomoc. 

Radiotelefon wykorzystuje fale VHF, czyli ultrakrótkie (morskie pasmo VHF to przedział między 156 a 175 MHz). Długość fali wynosi tu ok. 2 metry, a antena może być o połowę krótsza (a więc metr wystarczy). Im wyżej znajduje się nadajnik, tym mniejsza jest szansa, że fala natrafi na jakąś przeszkodę i odbije się od niej. Duże znaczenie ma więc nie tylko rozmiar, ale i umiejscowienie anteny, a także moc urządzenia.

Wyróżniamy dwa główne rodzaje radiotelefonów morskich:

  • stacjonarny – tego typu urządzenia mają standardowo moc 25W i są zintegrowane z anteną umieszczoną na topie masztu. Dzięki temu zyskują spory zasięg (nawet ponad 20 nm),
  • ręczny (grab-bag). Jest on miłym udogodnieniem i może stanowić drugie, awaryjne radio na pokładzie, jednak jego zasięg to zaledwie około 3-4 nm.

Każdy z opisanych typów urządzeń występuje w wielu odmianach. Jak zatem wybrać tę najlepszą? Poniżej prezentujemy najważniejsze wytyczne, jakimi należy się kierować podczas ich zakupu.

Radio stacjonarne — jak wybrać odpowiedni model?

Dobry radiotelefon stacjonarny powinien mieć następujące cechy: 

  • wbudowany moduł DSC (cyfrowe wywołanie selektywne). Dzięki niemu nawet nieumiejący obsłużyć radia załoganci będą mogli skutecznie wezwać pomoc,
  • wysoki współczynnik IP (wodoodporności),
  • wygodny układ klawiszy – warto sprawdzić, czy przydatne funkcje, (np. dual watch umożliwiający słuchania na dwóch kanałach) są możliwe do aktywowania w prosty sposób, bez konieczności zagłębiania się w menu,
  • wbudowany odbiornik GPS lub możliwość łatwego zintegrowania radia z nawigacją.

Radio ręczne – jak wybrać odpowiedni model?

Tu najważniejszymi wytycznymi wpływającymi na funkcjonalność urządzenia są:

  • wysoka wodoszczelność (IP),
  • pływalność – jeśli dany model jej nie ma, można zaopatrzyć go w specjalny pokrowiec,
  • mała waga i rozmiary,
  • wbudowany moduł DSC,
  • rodzaj ładowarki – najlepiej sprawdza się typowe gniazdo, pozwalające zastąpić oryginalny kabel innym.

Warto również podkreślić, że zarówno radiotelefon stacjonarny, jak i ręczy, muszą mieć certyfikat zgodności CE. Jest to szczególnie ważne w przypadku kupowania elektroniki poza Europą. Urządzenia nieposiadające tego certyfikatu nie uzyskają pozwolenia radiowego. 

Radiotelefon – co warto o nim wiedzieć?

Większość żeglarzy, czarterując jednostkę, poprzestaje na „kontroli” radiotelefonu polegającej na wywołaniu zacumowanej obok łodzi. Jest to jednak poważny błąd: pragnąc mieć pewność, że w krytycznej sytuacji radio nie zawiedzie, należy podjąć próbę wywołania odbiornika znajdującego się znacznie dalej. Można na przykład skontaktować się z jednostką w innej marinie lub z tamtejszym bosmanatem. 

Kolejnym częstym błędem jest wyciszanie urządzenia podczas żeglowania. Należy pamiętać, że w ten sposób odcinamy się nie tylko od szumów, ale też od innych załóg, odbierając im niekiedy jedyną szansę na uzyskanie pomocy. W momencie wypływania z portu radiotelefon powinien być włączony i odpowiednio ustawiony, tak, by redukować szumy, a jednocześnie pozostawać w gotowości na wypadek, gdyby ktoś próbował się z nami skontaktować. 

Warto też pamiętać, że mimo iż zgodnie z prawem wśród załogi musi być jeden człowiek mający certyfikat obsługi VHF, przeszkolenie pozostałych członków w zakresie podstawowej obsługi radiotelefonu z pewnością nie zaszkodzi, a jedynie podniesie poziom bezpieczeństwa. Może się przecież zdarzyć, że osobą potrzebującą ratunku będzie właśnie radiooperator – w takich sytuacjach inni załoganci będą mogli skutecznie wezwać pomoc. 

 

Sprawdzone radiotelefony morskie znajdziecie tutaj: https://www.maristo.pl/elektronika/radiotelefony-morskie-ukf-i-vhf

Nasz blog żeglarski
Montaż steru strumieniowego - kiedy warto?

Ster strumieniowy jeszcze kilkanaście lat temu był kojarzony głównie z dużymi jachtami motorowymi i jednostkami komercyjnymi. Dziś coraz częściej trafia również na pokłady jachtów rekreacyjnych, zarówno motorowych, jak i żaglowych. Rozwój technologii, większa dostępność urządzeń oraz rosnące wymagania użytkowników sprawiają, że wielu armatorów rozważa jego montaż jako element zwiększający komfort i bezpieczeństwo manewrowania. Pytanie brzmi jednak: czy to realna potrzeba, czy jedynie wygodny dodatek?

Czy można stosować olej samochodowy w silniku zaburtowym?

To pytanie regularnie pojawia się wśród użytkowników łodzi motorowych i jachtów, zwłaszcza na początku sezonu lub w sytuacjach awaryjnych. Olej samochodowy jest łatwo dostępny, często tańszy i wielu osobom wydaje się, że „olej to olej”. W praktyce jednak silnik zaburtowy pracuje w zupełnie innych warunkach niż jednostka napędowa samochodu, a zastosowanie niewłaściwego środka smarnego może prowadzić do poważnych i kosztownych konsekwencji. Warto więc jasno wyjaśnić, skąd biorą się różnice i dlaczego producenci silników zaburtowych tak stanowczo odradzają stosowanie olejów przeznaczonych do motoryzacji.

Jak przygotować jacht do rejsu transatlantyckiego?

Rejs transatlantycki to jedno z największych wyzwań, jakie może podjąć żeglarz rekreacyjny. Wielotygodniowa żegluga z dala od portów, ograniczona możliwość uzyskania pomocy technicznej oraz zmienne, często wymagające warunki pogodowe sprawiają, że przygotowanie jachtu musi być przeprowadzone znacznie dokładniej niż w przypadku standardowych rejsów morskich. Atlantyk nie wybacza improwizacji - nagradza natomiast solidne planowanie, redundancję systemów i świadome decyzje techniczne.

Jak uchronić łódź przed wilgocią podczas zimowania?

Wilgoć to jeden z największych wrogów łodzi i jachtów podczas przerwy zimowej. Niezależnie od tego, czy jednostka zimuje na lądzie, czy pozostaje na wodzie, brak odpowiedniego przygotowania może skutkować poważnymi problemami technicznymi i kosztownymi naprawami. Pleśń, korozja, nieprzyjemny zapach czy uszkodzenia tapicerki to tylko część konsekwencji niewłaściwego zabezpieczenia wnętrza. Dlatego walka z wilgocią powinna być jednym z kluczowych elementów przygotowania łodzi do zimowania.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium